Światowy Dzień Autyzmu- 2 kwietnia

Trudności dziecka autystycznego w zakresie komunikowania się mogą polegać na:

  • opóźnionym lub braku rozwoju mowy,
  • braku komunikowania się poprzez gesty, mimikę, postawę ciała (gdy nie ma mowy).

Dzieciz autyzmem, aby coś uzyskać lub otrzymać to, co chcą, posługują się ciałem innej osoby jak przedmiotem, prowadząc ją do upragnionego obiektu i popychając jej rękę w danym kierunku,

  • nierozumieniu złożonych wypowiedzi,
  • występowaniu mowy echolalicznej (tj. powtarzanie za kimś zasłyszanych dźwięków, słów, całych wypowiedzi),
  • braku inicjowania rozmowy, zadawania pytań, czy komentowania wydarzeń lub wypowiedzi innych osób.

Najczęściej występują prośby, protest lub ewentualnie odpowiedzi na proste pytania. Nie obserwuje się zwykle potakiwania lub uśmiechania się odpowiednio do sytuacji. Niektóre dzieci mówią płynnie i mają bogate słownictwo, ale nie inicjują i nie podtrzymują rozmowy.

  • specyficznym sposobie mówienia, np.często jest to mówienie monotonnym, niezmiennym tonem,
  • mówieniu o sobie w 3 os. l. poj., np.: "Marek chce jeść" lub "On chce jeść",
  • braku rozumienia przenośni, porównań, wieloznaczności słów, dowcipów.

W celu poprawy komunikacji z dzieckiem należy:

  • kierować do niego proste, krótkie komunikaty i pytania,
  • w razie potrzeby przy poleceniu demonstrować oczekiwane czynności,
  • prowokować dziecko do tego, by wskazało, o co mu chodzi, lub nazwało, tzn. uczmy przekazywania informacji o swoich potrzebach),
  • uczyć je dokonywania wyboru spośród dwóch możliwości poprzez wskazanie, czy też użycie gestu „tak”, „nie”, itp.,
  • naśladować dźwięki wydawane przez dziecko i zachęcać do naśladowania naszych dźwięków, słów, odpowiednio do sytuacji.

Nawet jeśli dziecko nie mówi wielkim sukcesem jest kiedy w inny sposób przekazuje informacje.

Jak bawić się z dzieckiem autystycznym? Na czym polega terapia w środowisku rodzinnym?Większość autystycznych dzieci spędza czas układając piramidy z klocków lub różnych innych przedmiotów, machając sznureczkami, czy wprawiając coś w wirujący ruch, układając zabawki w szeregu. Zabawy te pozwalają dziecku na pozostanie we własnym, zamkniętym, ale dla niego bezpiecznym świecie. Umożliwiają one uniknięcie niechcianego kontaktu, skupienie się na wykonywaniu czynności w określonym schemacie. Jak już wspomniano, jest to metoda radzenia sobie z niezrozumiałą rzeczywistością. Dobór przedmiotów do zabawy często bywa dziwaczny i nielogiczny. Autystyczne dzieci nie używają do zabawy lalek czy pluszaków, wybierają zazwyczaj obiekty mechaniczne. Często używają przy tym rzeczy niezgodnie z ich właściwym przeznaczeniem, np. skrobią łopatką po podłodze czy postukują nią w meble. Zwykle unikają nowej, nieznanej czynności. Lubią stałe elementy: tą samą trasę spaceru, ten sam przebieg dnia, ten sam schemat zabawy. Naruszenie konstrukcji z klocków, przestawienie zabawek wywołuje często krzyk, protest. Dziecko jest najspokojniejsze, gdy tkwi zatopione w wybranej przez siebie czynności. Jeżeli dziecko wciąż bawi się w wyżej opisany, czy podobny sposób, nie prowadzi to do rozwoju nowych umiejętności. Konieczne jest nauczenie zabawy, co nie jest łatwe, ale ma głębokie uzasadnienie. Podczas ukierunkowanej przez dorosłych zabawy najłatwiej jest dziecku poznawać otoczenie, pokonywać swoje obawy, nauczyć się nawiązywać i podtrzymywać kontakt z drugą osobą, dzielić z nią pole uwagi (dziecko obserwuje co robi dorosły, włącza się do tego, a także po pewnym czasie chce się pochwalić przed nim wytworem swojego działania, sukcesem, sprawdza reakcje dorosłego).

Źródło: Ewa Pisula (2010) „Małe dziecko z autyzmem.”