Królowa R i jej przyjaciele

Zapraszam na bajeczkę logopedyczną.

Królowa R (dziecko klaszcze/stuka/tupie po każdym usłyszeniu głoski r) wybrała się na spacer na łąkę ze swoim przyjacielem kucykiem Li. Razem wesoło śpiewali piosenkę: Wiosna na łące

Kucyk Li był wyjątkowy, każde jego kopytko stukało w rytm piosenki: stuk, stuk, stuk (kląskamy powoli przysysając środek języka), a jego kolorowy ogon rozwiewał wiatr: szszszsz (unosimy czubek języka za górne zęby i szumimy, boki języka skierowane lekko do bocznych górnych dziąseł).
- Królowo, mam pomysł! Niedaleko mieszka moja przyjaciółka Czarna Krowa w kropki bordo, może ją odwiedzimy?- zaproponował Li.

- Wspaniały pomysł!- rzekła Królowa R- chodźmy. I pobiegli. Li oczywiście stukał swoimi kopytkami (kląskamy językiem przy unieruchomionej żuchwie) i radośnie parskał (wprowadzamy wargi w wibracje podczas wydechu). R głośno się śmiała: ha ha ha ,a potem długo hi hi hi. Uwielbiała biegać boso po trawie, cudowne uczucie (uśmiechamy się szeroko pokazując zęby).

Czarna Krowa w kropki bordo gryzła trawę kręcąc mordą (poruszamy żuchwą z przymkniętymi wargami) i zupełnie nie zauważyła ani Królowej, ani kucyka. Kucyk zaparskał głośno na przywitanie (wibrujemy wargami)- prrr prr prrr, Królowa R również zaparskała ale wyszło bardzo śmiesznie trrr trrr(czubek języka między wargami i przy wydechu wprawiamy w wibracje wargi oraz czubek języka). Wszyscy roześmiali się serdecznie!

- Muu, Muuu (zaokrąglamy wargę górną, uwydatniamy ją)- odparła Krowa- czyli witajcie serdecznie. Może poczęstujecie się moimi ulubionymi chrupkami z trawy- zaprosiła Krowa.

- Bardzo chętnie- grzecznie odpowiedziała R. - Jesteś bardzo miłą Krową- jeszcze grzeczniej odpowiedział Li.

I wszyscy zaczęli chrupać chrupki: Chrupanie i ciumkanie

Było bardzo miło i przyjemnie. Tak bardzo miło, że Czarna Krowa, kucyk Li i Królowa R wymyślili zaskakującą piosenko-rymowankę  pt. Lelum polelum :)

Od tego dnia Królowa R zaprzyjaźniła się z Czarną Krową i często ją odwiedzała, oczywiście ze swoim przyjacielem kucykiem Li.

Koniec

Czy podobała Wam się bajeczka? Jestem ciekawa, bo to moja pierwsza taka bajeczka:)

Pani Jadzia