"Przykręć- odkręć", czyli kolejna odsłona zajęć logopedycznych połączonych z terapią ręki.

Wydaje się, że dłoń i buzia dziecka są od siebie na tyle odległe na jego ciele, że niewiele mają ze sobą wspólnego. Takie rozumowanie jest jednak błędne! Otóż problemy z mówieniem bardzo często idą w parze ze słabo sprawnymi rączkami. Precyzja ruchów dłoni podczas czynności manipulacyjnych i ruchów języka czy warg podczas mówienia rozwija się równolegle.

Ma to także uzasadnienie neurobiologiczne. W korze mózgowej znajdują się ośrodki zawiadujące mową – umożliwiające artykulację, ale także kontrolowanie ruchów dłoni, rozróżnianie słyszanych słów oraz rozpoznawanie liter. Badania nad tzw. ośrodkiem Broki w mózgu (obszarem odpowiedzialnym za generowanie mowy) wykazały, że aktywuje się on podczas wykonywania ruchów ręką. Odchodząc jednak od tych suchych teorii, własna obserwacja także dowodzi, że bardzo często (choć nie zawsze!) dzieci mające znaczące kłopoty z wymową mają też problemy motoryczne (ruchowe) – głównie w zakresie ruchów precyzyjnych dłonią, w tym także z rysowaniem, kolorowaniem czy później – pisaniem.

Zabawy z nakrętkowym manipulatorem :) poza oczywistymi walorami w usprawnianiu małej motoryki stwarzają okazje do współdziałania z partnerem, naukę precyzyjnych komunikatów, ćwiczeniem form fleksyjnych, czy koncentracji uwagi.  Do tego dochodzi segregowanie i kategoryzacja oraz planowanie i werbalizowanie czynności.

Dziękujemy Panu Piotrowi za wykoanie pomocy!!!!!