O tym , jak ważne jest to, aby dzieci możliwie szybko opanowały czynności samoobsługowe…

*W naszej pracy sporo uwagi poświęcamy kształtowaniu umiejętności samoobsługowych dzieci, zwłaszcza wtedy, gdy zaczynają uczęszczać do przedszkola. Dla każdej z nas jest ważne, aby dzieci jak najszybciej nauczyły się samodzielności.

* Jeśli potrafią się samodzielnie ubrać i rozebrać wyjście do ogrodu, na spacer nie jest już takie trudne. Jeśli potrafią same skorzystać z łazienki nie musimy przerywać zajęć, aby pójść z dzieckiem do ubikacji.

*Jeżeli dzieci pomagają w utrzymaniu porządku w sali podczas zabaw i po ich zakończeniu, mamy więcej czasu na prowadzenie wspólnych zabaw i kontakty indywidualne.

* Najwięcej kłopotów z samoobsługą występuje w pierwszym okresie pobytu dzieci w przedszkolu. Niestety, dotyczy to nie tylko maluchów, ale i starszych dzieci. Kiedy zaczyna mijać szok adaptacyjny, okazuje się, że dzieci wymuszają daleko idącą pomoc od nauczycielek: stoją bezradnie w szatni, nawet nie próbują ani ściągać ubrania, ani zakładać: czekają, aż któryś z dorosłych pomoże; w trakcie posiłków czekają, żeby je karmić; chcą , aby nauczycielka usiadła blisko, zabawiała opowiadaniem i podawała kęski ; przebywają w łazience zbyt długo, bo zamiast sprawnie umyć się, zaczynają bawić się wodą, mydłem, ręcznikami itp.; bywa , że nawet starsze dzieci mają kłopoty z korzystaniem z ubikacji i wymagają pomocy nauczycielki... Spełnienie takich oczekiwań jest kłopotliwe i nie zawsze możliwe w dużej grupie przedszkolnej.

Uzasadnionym zadaniem wychowawczym jest zatem kształtowanie czynności samoobsługowych u wszystkich przedszkolaków tak samo w domu jak i w przedszkolu, bo jest to baza do dalszej edukacji! Dzieci muszą być bardziej samodzielne. Dlaczego? Okazuje się, że istnieje związek między sposobem realizacji czynności samoobsługowych przez dzieci, a ich funkcjonowaniem umysłowym - czyli banalne czynności mają istotny wpływ na poziom intelektualny naszy pociech! „…Z obserwacji wynika, że dzieci , które marudzą i ociągają się przy każdej czynności samoobsługowej przenoszą ten styl zachowania na sytuacje zadaniowe typu dydaktycznego - zbyt wolno układają przedmioty potrzebne do zajęć, zwlekają z wykonaniem poleceń, a często zdarza się, że manifestują niechęć nauczycielce . Dzieci, które robią bałagan (rzucą ręcznik byle gdzie, nie przeszkadza im, że depczą po rozrzuconych ubraniach w szatni, wiercą się przy stole, rozrzucają jedzenie itp.) są zwykle równie niestaranne w realizacji zadań typu intelektualnego - jeżeli np. mają coś ułożyć z klocków, to nie widzą potrzeby, aby wcześniej je przygotować, dlatego ciągle czegoś szukają, przesuwają, przestawiają i są tym tak pochłonięte, że tracą z pola widzenia sens zadania. Dzieci, które przy wykonywaniu czynności samoobsługowych dopraszają się pomocy( chociaż przy niewielkim wysiłku mogłyby poradzić sobie same), przenoszą ten nawyk na sytuacje zadaniowe - gdy zaczną wykonywać zadanie zaczynają marudzić, szukają wzroku nauczycielki, a gdy spojrzy w ich stronę, pokazują swoją bezradność( ja nie umiem…) Jeśli zawsze nauczycielka , podchodzi do dziecka i pomaga, to dziecko utwierdza się w przekonaniu , że opłaca się być bezradnym…” Dzieci , które tak się zachowują wymagają wsparcia i szczególnej motywacji wychowawczej nie tylko przedszkola, ale szczególnie środowiska domowego. Jeśli nie zmieni się ich zachowań na lepsze w zakresie czynności samoobsługowych, to jest pewne, że pojawią się następne kłopoty i trudności edukacyjne.

Jak dzieci uczą się czynności samoobsługowych?

Z badań wynika, że trzylatek wiele potrafi np. myje twarz i ręce nie mocząc ubrania, wyciera się ręcznikiem, samodzielnie je , chętnie pomaga dorosłymw prostych pracach domowych. Czwarty rok życia jest okresem doskonalenia tych czynności…Czterolatki i dzieci starsze mają już w zasadzie opanowane najważniejsze czynności samoobsługowe; same jedzą, piją, wymagają jedynie odrobiny wsparcia przy ubieraniu się, samodzielnie korzystają z łazienki .

Warto wiedzieć!

• W trakcie opanowywania czynności samoobsługowych dziecko uczy się mądrze organizować swoją aktywność , tak aby osiągnąć cel!

• Dowiaduje się, że pewnych sytuacji nie da się uniknąć i lepiej się nie buntować, bo traci cenny czas .Dlatego mądrzej jest wykonać to, co trzeba szybko i sprawnie!

• Jeżeli dziecko np. sprawnie umyje ręce ma poczucie; że wykonało coś pożytecznego, jest chwalone, odczuwa dumę i komfort , że poradziło sobie z zadaniem!

• Te wspaniałe uczucia dziecko przenosi na inne sytuacje zadaniowe, a także na inne dziedziny aktywności!

Opracowanie B. Piekarczyk

/Powyższy tekst opracowałam w oparciu o publikacje prof. Gruszczyk – Kolczyńskiej traktujące o wspieraniu rozwoju umysłowego dzieci ./

Zachęcamy do zapoznania się z listą najważniejszych samoobsługowych zachowań nawykowych, które warto kształtować u przedszkolaka , gdyż są one podstawą nie tylko dobrego funkcjonowania dziecka w grupie, ale również swojego rodzaju gwarancją sukcesów przedszkolnych i szkolnych. Znajdziecie Państwo również w książkach pani profesor wiele ciekawych , praktycznych informacji oraz cennych uwag na temat wspomagania rozwoju dzieci.