Czy wiemy jaka to bajka?

Czy wiemy jaka to bajka? - posłuchaj i odgadnij

• (...) – Tak bardzo chciałabym pojechać na bal.
– Nic się nie martw, moje dziecko – rozległ się nagle czyjoe miły głos. – Pojedziesz na bal.
Obok dziewczynki stała jej matka chrzestna, która była dobrą wróżką.
– Kiedy nie mam ani sukni, ani karety.
– Ale masz mnie, a ja jestem dobrą wróżką – powiedziała kobieta. Dotknęła czarodziejską
różdżką złotej dyni, a ta natychmiast przemieniła się w pozłacaną karetę. (...)
(Ch. Perrault Kopciuszek)
• (...) Kot dostał od młynarczyka wszystko, o co prosił. I worek, i buty.
Worek napchał otrębami i zawiesił sobie na szyi, buty wzuł, i ruszył na łowy pod las, gdzie
spotkać można było mnóstwo zajęcy. (...)
(H. Januszewska Kot w butach)
• (...) Biedne kaczątko nie wiedziało, co począć: czy zostać, czy odejść, takie było zasmucone
swą brzydotą i śmiesznością, z której drwiło całe kacze podwórko... Wszyscy pastwili się
nad biednym kaczątkiem, nawet rodzeństwo nie miało dla niego litości. (...)
(H. Ch. Andersen Brzydkie kaczątko)
Był sobie szewczyk (Dratewka). Biedak był z niego a biedak! Aby liche odzienie na grzbiecie,
aby podarte skórzniami na nogach, aby torba, a w niej kromka chleba – cały to jego majątek.
Od wsi do wsi wędrował, stare obuwie łatał. Szedł raz wielkim lasem, zobaczył pod sosną
rozrzucone mrowisko... Biedne mrówki biegały na wszystkie strony... Użalił się nad nimi,
zdjął z głowy czapkę i jak mógł – to rozrzucone mrowisko na jedną kupę czapką zgarnął. (...)
(J. Porazińska Szewczyk Dratewka)
(...) Dżepetto wziął narzędzia i zaczął strugać pajaca. „Jakie nadać mu imię?” – mruczał
do siebie... Kiedy już znalazł imię dla swego pajaca, zabrał się na dobre do pracy i zrobił
mu najpierw włosy, potem czoło, potem oczy, wystrugał mu nos; ale ten nos, ledwie wykończony,
zaczął rosnąć i rósł, aż po kilku minutach wyrósł w ogromnej długości nosisko. (...)
(C. Collodi Pinokio)
(...) Poczciwy, bury osioł Kłapouchy stał sobie samotnie w zaroślach ostu na skraju lasu
z łbem zwieszonym do ziemi i rozmyślał o sprawach tego świata. Przechodzili tamtędy
Prosiaczek i Kangurzyca z Maleństwem. Kłapouchy ucieszył się bardzo, że może przestać
myśleć na chwilę, by móc powiedzieć smętnie i ponuro: „Jak się macie?”. (...)
(A. A. Milne Kubuoe Puchatek)
• (...) Zła królowa uważała się za najpiękniejszą kobietę w całym królestwie. Upewniało ją
w tym magiczne zwierciadło, któremu codziennie zadawała to samo pytanie: „Kto jest
najpiękniejszy w całym królestwie?” (...) Pewnego dnia zwierciadło odpowiedziało: „Ty
jesteś piękna jak gwiazdy na niebie, ale piękniejsza od ciebie jest...” (...)
(W. i J. Grimmowie Królewna Śnieżka)

Wszystkie zagadki odgadnięte super. A teraz spróbujmy sami zrobić swoją własną książeczkę.